Skanseny
 

Skansen - Muzeum w Wambierzycach

Skansen w Wambierzycach powstał z inicjatywy i wielkiej pasji pana Mariana Gancarskiego. Na terenie swojego gospodarstwa agroturystycznego stworzył muzeum, w którym zgromadził niewyobrażalną liczbę eksponatów (kilkanaście tysięcy). Są to: sprzęty domowego użytku, wyposażenie wnętrz izb mieszkalnych, narzędzia wykorzystywane przez rzemieślników różnych profesji, maszyny rolnicze, a także niezwykle intrygujące eksponaty, jakie jak: wydobyte spod ziemi ponad sześćdziesięcioletnie...weki.

Wambierzyce to pięknie położna dolnośląska miejscowość o osiemsetletniej historii. Znana jest przede wszystkim z unikatowych zabytków sakralnych, do których należą sanktuarium maryjne – Bazylika pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny z XVIII w., Kalwaria z ponad 70 kaplicami oraz niezwykle okazała dziewiętnastowieczna ruchoma szopka (z około 800 postaciami, z czego aż 300 jest ruchomych) wykonana przez miejscowego zegarmistrza Longinusa Wittiga. Wambierzyce nazywane są także dolnośląską Jerozolimą, a to za sprawą dawnego właściciela tych ziem – Daniela von Osterberga, który po pielgrzymce do Ziemi Świętej postanowił upodobnić swoje ziemie do świętego miasta. Efekty jego działań przetrwały do naszych czasów. Do dziś możemy podziwiać kilkanaście kamiennych bram. Okolicznym wzgórzom nadał biblijne nazwy. Na terenie całej wsi rozpoczął też budowę kaplic przypominających historię Męki Pańskiej. Z postacią z jednej z kapliczek związana jest ludowa opowieść o świętej Wilgefortis, zwanej też Kummernis, Liberata, Eutropia, Ragenfeldis, Hulpe, Combre lub Wilga. Według legendy była to młoda dziewczyna, która pragnęła poświęcić życie Chrystusowi. Jej ojciec pragnął ją jednak wydać za mąż. Za nieposłuszeństwo została uwięziona. W odosobnieniu żarliwie modliła się, aby Bóg ocalił ją z opresji. I według przekazu stał się cud – wyrosła jej długa broda, co spowodowało odrzucenie ze strony niedoszłego małżonka. Rozwścieczony ojciec kazał ukrzyżować córkę. Wilgefortis przedstawiana jest więc jako brodata postać, o kobiecych rysach, przybita do krzyża.

Nad maleńkim rynkiem biegnącym wzdłuż rzeki Cedron góruje wspomniana już Bazylika – sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin. Do tej barokowej świątyni położonej na jednym ze wzgórz prowadzą wyjątkowe bardzo długie schody o symbolicznej liczbie stopni.

Wambierzyce warte są odwiedzenia nie tylko z powodów religijnych. Kilka lat temu powstało tutaj niezwykłe muzeum. Niezwykłe przynajmniej z dwóch powodów: po pierwsze jest to prywatna instytucja stworzona od podstaw wyłącznie dzięki inicjatywie jednego człowieka – pana Mariana Gancarskiego; po drugie ze względu na imponujące rozmiary kolekcji i różnorodność obiektów, które są tam zgromadzone.

Skansen – mini ZOO, bo tak nazywa się to miejsce, utworzono na bazie przeciętnego gospodarstwa rolnego, które to w roku 1992 zostało przekształcone w gospodarstwo agroturystyczne. Historia tej tłumnie dziś odwiedzanej atrakcji turystycznej sięga jednak wiele lat wstecz – a dokładnie roku 1966. Wtedy, podczas rozbiórki starej szopy, pan Marian (jako nastoletni chłopiec) znalazł kilka sztuk broni białej. Nieudana sprzedaż tych „eksponatów” (z powodu zbyt niskiej ceny) zaowocowała kolekcjonerską pasją i dała początek bogatemu zbiorowi.

W 1978 roku pan Marian decyduje się na zakup podupadającego gospodarstwa rolnego i umieszcza tam większą część swojej dotychczasowej kolekcji, w tym znalezione szable. Pasja i miłość do starych przedmiotów nie gaśnie – znów zaczyna się zbieranie. Rozrasta się kolekcja starych, zapomnianych, a jakże pięknych i ciekawych sprzętów codziennego użytku. Początkowo zajmują one jedno pomieszczenie, które jest udostępnione zwiedzającym. Pan Marian łączy pasję z pracą w gospodarstwie oraz na budowach i w lesie. Aktywność ta trwa do początku lat 90. XX wieku, kiedy przekształca swoje gospodarstwo rolne w agroturystyczne. W końcu pasja muzealnika i dokumentalisty bierze górę nad rolnikiem. Dzisiejsza siedziba muzeum podlegała wielu przekształceniom. Niewielkim nakładem środków, ale za to przy ogromnym nakładzie sił dobudowywano kolejne obiekty wystawowe. Dziś jest to spory kompleks budynków z ogromną ilością eksponatów. Sam twórca wambierzyckiego skansenu nie jest w stanie podać dokładniej ich liczby – mówi szacunkowo o kilkunastu tysiącach. Są tu drobne sprzęty domowe, wyposażenie wnętrz izb mieszkalnych, warsztatów pracy (m.in. kuźni i stolarni) oraz maszyny i urządzenia rolnicze. Większość eksponatów jest odrestaurowana, wystawiona w gablotach lub witrynach i opisana.

Gdy rozpoczynamy wizytę, przy wejściu wita nas stary traktor z 1954 roku oraz kamienna figurka śpiącego rycerza, pochodząca prawdopodobnie z XVI wieku. W dolnej części budynku, znajduje się kuźnia, w której stoi miech austriacki z początku XIX wieku. Bardzo ciekawym i dość niespotykanym eksponatem jest podkowa woła. Do rzadkości bowiem należało podkuwanie wołów. W następnym pomieszczeniu można zobaczyć drewniany kierat z początku XIX wieku, około 50 maselnic różnego typu, jak i inne urządzenia do przerobu mleka i jego przetworów. Idąc dalej, można zobaczyć szafę śląską z 1793 roku, dziewiętnastowieczne wózki dziecięce oraz rowery z tego samego okresu, jak również wiele innych przedmiotów i narzędzi. Na uwagę zasługuje ładnie wyeksponowana kolekcja żelazek, licząca ponad 120 sztuk.

Oglądając żelazka schodzimy po schodach do następnego pomieszczenia, gdzie zgromadzone są narzędzia i urządzenia związane z obróbką wełny i roślin włóknistych oraz krawiectwem (np. kolekcja ok. 50 różnych maszyn do szycia). Zebrano tu też pokaźny zbiór mundurów i innych ubiorów. Wśród nich znajdziemy bardzo ciekawe eksponaty – pamiątki rodzinne, między innymi płaszcz stryja pana Mariana, w którym został wywieziony na Sybir/Syberię oraz pamiątki po ojcu, walczącym pod Monte Cassino. Dalej znajdują się aparaty fotograficzne, radioodbiorniki, sprzęt grający a nawet medyczny. Obchodząc budynek od zewnątrz, trafimy na sprzęt pszczelarski, warsztat szewca oraz narzędzia do uprawy roli z przełomu XIX i XX wieku. W następnym budynku zobaczymy warsztat stolarski, następnie salę szkolną i pomieszczenie poświęcone religii (tutaj można obejrzeć unikalną kolekcję form gipsowych do wyrobu figurek, wykonanych i używanych przez Longinusa Wittiga – twórcę słynnej szopki wambierzyckiej). Dalej obejrzymy wystawę minerałów i skamielin.

Ciekawostką jest salka, w której wyeksponowano zbiór różnych przedmiotów zakopanych przez Niemców wysiedlanych po II wojnie światowej, a znalezionych w ostatnich latach. Na wystawie zobaczymy pieniądze, dokumenty, przedmioty osobiste i najbardziej chyba zaskakujące – weki, a w nich mięso i kompot! W momencie ich ukrywania stanowiły nieraz ogromna wartość. Wszystkie te przedmioty chowano z nadzieją na rychły powrót, a w chwili obecnej są świadectwem tragedii, jaka spotkała tych ludzi.

Po wyjściu z muzeum można jeszcze obejrzeć różne zwierzęta znajdujące się w zagrodach i wolierach. Mieszkają tu między innymi: kury, jeleń, sarna, dzikie świnie, struś, nutrie itd.. W gospodarstwie tym nie można się nudzić. Jest ono także doskonałą bazą wypadową na szlaki Gór Stołowych.

Tomasz Wróblewski

Informacje praktyczne

1. Adres fizyczny, adres mailowy

    Gospodarstwo Agroturystyczne Skansen – Mini ZOO
    57-411 Wambierzyce, ul. Wiejska 52
    Tel. 074 871 91 84

    mail: brak danych
  • Dane kontaktowe

    brak danych

2. Dostępność

  • Godziny otwarcia

    Skansen otwarty od 8:00 do zmroku

  • Ceny biletów

    dorośli – 4zł, dzieci – 2zł .

  • Uwagi o dostępności

    brak danych

3. Oferta kulturalno-rozrywkowa

  • Lekcje muzealne

    brak danych

  • Zwierzęta

    Duża atrakcją dla dzieci jest możliwość zobaczenia różnych zwierząt w zwierzyńcu. Są tu jelenie, daniele, sarny, dziki, kozy, bażanty, pawie, jastrzębie, nutrie, żyhące w strumieniu pstrągi oraz zobaczyć można strusie afrykańskie.

  • Pamiątki

    Na miejscu jest sklep z pamiątkami i kawiarnia.

  • Sesje zdjęciowe

    brak danych

  • Posiłek regionalny

    brak danych

  • Atrakcje dla dzieci

    brak danych

  • Atrakcje w okolicy

    Do okolicznych atrakcji, które warto zobaczyć można wliczyć Sanktuarium, Kalwarie, ruchomą szopkę.

4. Imprezy

brak danych

5. Dojazd

  • Własnym samochodem

    samochodem możemy dojechać z Wrocławia droga nr 8, przez Kłodzka (z Kłodzka do Wambierzyce jest okolo 24km czas przejazdu 30min), na skrzyżowaniu drogi nr 8 i trasy 388 należy skręcić w prawo (skrecając w lewo kierujemy sie na Polanice Zdrój a jadąc prosto na Duszniki Zdrój), po około 9,5km zjechać z drogi nr 388 skręcając w lewo – po paru minutach dojedziemy do Wambierzyc

  • Pociągiem

    Niestety Wambierzyce nie mają żadnego połączenia kolejowego, najbliższą stacją kolejową jest Ścinawka Średnia, odalona ok. 10 km od Wambierzyc, gdzie zatrzymują się pociągi relacji Wałbrzych – Kłodzko

  • PKSem

    Istnieje kilka połączeń dzienie pomiędzy Kłodzkiem a Wambierzycami, uwaga zwracać uwage na oznaczenia kursów (niektóre kurują okresowo) www.pks-klodzko.pl, www.rozklady.com.pl/ - wpisać relacje Kłodzko – Wambierzyce

  • Prywatnymi busami

    brak danych

6. Baza noclegowa

  • Agroturystyka

    Skansen – Gospodarstwo Agroturystyczne
    6 pokoj – 23 miejsca noclegowe, mozliwośc rozbicaia namiotów
    ul. Wiejska 52, 57-411 Wambierzyce tel. 074 871 91 84

  • Schronisko

    brak danych

  • Pola namiotowe

    brak danych

  • Hotele, pensjonaty, ośrodki wypoczynkowe

    Hotel Wambierzyce
    Pl.NMP 1, 57-411 Wambierzyce , tel. 0 (74)  87 19 186
    www.hotel-wambierzyce.pl

    Dom Pielgrzyma Dom Betlejem – 50 osób, Dom Nazaret – 42 osoby
    Rezerwacja pod numerem tel. 074 87 19 170 t.13 lub 074 87 19 195 t.13
    e-mail: roman-ofm@o2.pl

  • Sale konferencyjne

    brak danych

7. Działalność naukowo-badawcza

Brak

8. Informacje dodatkowe

  • Ciekawe linki

    brak danych

skanseny.net





Więcej zdjęć